Ostatnio, zastanawiałem czemu mi brakuje na wszystko czasu i energii, by zrealizować swoje cele i pracować nad tym co dla mnie jest ważne. Postanowiłem zlokalizować i zdiagnozować problem.

Ktoś kiedyś powiedział, że:  „Co nie jest nie jest policzone, to nie jest zarządzane”

Po przeprowadzeniu analizy mojego czasu ostatnio spędzonego na:

-udzielanie porad na tematy towarzyskie (w sumie 11 osób)

-biznesowe (w sumie 7)

-kryzysowe  (14 osób)

-porady na temat problemów planowania podatkowego i optymalizacji (6 osób)

-odbieranie telefonów od niedoszłych samobójców ( w sumie 3 osoby)

-udzielanie pożyczek finansowych (5 osób)

-informacji turystycznych (10 osób)

Policzyłem, że ok 30 godzin mojego czasu tygodniowo spędzam na rozwiązywaniu problemów innych (około 15 osób).

Ze względu na celebrowanie przeze mnie bardzo ważnego projektu o kryptonimie:

Enjoy your own life” – projekt jest o tym jak przestać zawracać komuś „dupę” swoimi problemami, a jak ktoś sobie nie radzi, to może zrobić listę ludzi, których nie lubi zadzwonić do nich i popsuć im dzień opowiadając jak Ci jest źle i zacząć narzekać(tu mogę pomóc i podesłać taką moją listę)

Z tej okazji postanowiłem prowadzić proste zasady:

  • powodu nawału obowiązków sprawdzam teraz swoją pocztę i odpowiadam

na maile raz dziennie, od godz. 12 do 13 ( w tym czasie prowadzę dyżur telefoniczny)

  • Jeśli potrzebujesz pilnej informacji (będę wdzięczny, jeśli upewnisz się, że jest to naprawdę pilne, ważne i nie znajdziesz jej w serwisie www.google.pl ) i sprawa nie może czekać do 12, skontaktuj się ze mną telefonicznie.

Przez najbliższe 14 dni prowadzę testy, z możliwymi wyjątkami ewentualnie przedłużeniem na najbliższe 20 lat.

Dziękuję za zrozumienie dla mojego kroku w kierunku większej efektywności i skuteczności.

Zapoznaj się moim nowym projektem

kliknij tu www.biznesponadgranicami.pl

Dołączając do projektu otrzymasz dostęp wartościowych materiałów

Dowiedz się teraz o aktualnych projektach w które jestem zaangażowany: